Polska kolej inwestuje w środki nadzoru elektronicznego

Polskie linie kolejowe ogłosiły niedawno przetarg, na opracowanie i wdrożenie elektronicznego systemu nadzoru elektronicznego nad ogólnopolskim rozkładem jazdy. Pod tą tajemniczo brzmiącą nazwą kryje się specjalnie powstały na ta okazję program komputerowy, który zepnie w sobie wszystkie dotychczas obowiązujące w naszym kraju systemy nadzoru jazdy na kolei. Zaletą takiego nadzoru ma być szybsze i łatwiejsze reagowanie w przypadku jakichkolwiek odstępstw od obowiązujących norm na kolei, czyli opóźnień, awarii czy nie daj Boże wypadków. Komputer ma w takim przypadku samoczynnie zareagować i na przykład skierować wszystkie nadjeżdżające pociągi na inny, czynny tor lub skierować nowe składy kolejowe w miejsce nadmiernego obciążenia i braku wolnych miejsc na danej linii. Takie rozwiązania są już od dziesięciu lat obecne w wielu krajach Europy, jak na przykład w Szwajcarii, Niemczech czy Holandii. Użytkownicy chwalą jak tylko to możliwe, że mają nad sobą super komputer, który wspomaga a nierzadko zastępuje ich w pracy. Koszt całej operacji opiewa na sumę ponad miliarda złotych, z czego dwie trzecie tej sumy ma pochodzić z funduszy unijnych a reszta w postaci pożyczki w Banku Światowego.

Dzień dobry. Nazywam się Arkadiusz Kozacki. Jest to mój autorski blog, na których chce ukazywać wszelaką wiedzę techniczną , której doświadczyłem przez lata mojego życia. Chciałby, aby dyskusję nie gasły w komentarzach!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)